Powroty z i do - gitowiec.com

Strona dostępna tylko dla zalogowanych!
Click on the slide!

Gitowiec.com

Witamy!

Witamy!

Dalej...
Click on the slide!

Forum

Forum serwisu gitowiec.com

Forum gitowiec.com Chcesz porozmawiać? Szukasz rady? Chcesz podzielić się przeżyciami lub dać radę innym? Zapraszamy!

Dalej...
Click on the slide!

Blogi

Blogi użytkowników portalu

Blogi użytkowników naszego serwisu. Czytaj i zacznij pisać.

Dalej...
Frontpage Slideshow (version 2.0.0) - Copyright © 2006-2008 by JoomlaWorks

Strona Główna Dalej Newsy - Gitowiec.com
Newsy
4

Nowy Minister PDF Drukuj Email
Wpisany przez justysia   
Środa, 23 Listopad 2011 10:44


Do zadań Ministra Sprawiedliwości należą sprawy związane z:

1     sądownictwem

2     prokuraturą, notariatem, adwokaturą i radcami prawnymi, w zakresie wynikającym z przepisów odrębnych

3     wykonywaniem kar oraz środkami wychowawczymi i środkami poprawczymi

4     tłumaczami przysięgłymi.

Minister właściwy do spraw sprawiedliwości zapewnia przygotowywanie projektów kodyfikacji prawa cywilnego, w tym rodzinnego, oraz prawa karnego, a także jest właściwy w sprawach sądownictwa w zakresie spraw niezastrzeżonych odrębnymi przepisami do kompetencji innych organów państwowych i z uwzględnieniem zasady niezawisłości sędziowskiej. Ministrowi właściwemu do spraw sprawiedliwości podlega Centralny Zarząd Służby Więziennej.


Jarosław Adam Gowin. Urodzony 4 grudnia 1961 w Krakowie.

Jest synem Ludwika i Aliny Gowinów. Ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Króla Stanisława Leszczyńskiego w Jaśle, a następnie studia z zakresu historii filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był stypendystą Cambridge. Uzyskał stopień naukowy doktora. Jest autorem książek, w tym opracowania na temat Kościoła katolickiego w Polsce po transformacji ustrojowej pt. Kościół w czasach wolności 1989-1999, analizy sporów ks. Józefa Tischnera o Kościół pt. Religia i ludzkie biedy. Razem z Manfredem Spiekerem napisał Zaangażowanie czy defensywa - Katolicy w życiu Polski i Niemiec. Razem z Dorotą Zańko współtworzył wywiady-rzeki z arcybiskupem Józefem Życińskim (Niewidzialne światło) oraz z ks. Józefem Tischnerem, (Przekonać Pana Boga). Napisał kilkaset artykułów filozoficznych, politologicznych, recenzji i wspomnień. W latach 90. zajmował się problemami Kościoła katolickiego w Polsce oraz pontyfikatem Jana Pawła II. Był redaktorem naczelnym katolickiego miesięcznika "Znak" w latach 1994-2005.

Należy do pomysłodawców "Dni Tischnerowskich" i Uniwersytetu Latającego ZNAK-u. Zorganizował mający służyć studentom fundusz stypendialny "Józek Szkolny", współpracuje z Fundacją św. Mikołaja, działającą na rzecz tworzenia hospicjów i domów samotnych matek oraz ze stowarzyszeniem "U Siemachy" w ramach programu przeciwdziałania przestępczości wśród młodzieży. Organizuje w Krakowie archiwum życia i myśli Jana Pawła II. Był współtwórcą i jest rektorem Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera. Jest członkiem Rady Patronackiej Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci imienia księdza Józefa Tischnera.

W 2005 został wybrany do Senatu z ramienia Platformy Obywatelskiej w okręgu krakowskim. Po rezygnacji Jana Rokity ze startu w wyborach parlamentarnych w 2007 został umieszczony na pierwszym miejscu listy PO do Sejmu. Uzyskał mandat poselski, otrzymując 160 465 głosów. Wkrótce po wyborach wszedł w skład zarządu krajowego Platformy Obywatelskiej. W wyborach w 2011 z powodzeniem ubiegał się o reelekcję, dostał 62 570 głosów.

18 listopada 2011 prezydent Bronisław Komorowski powołał go na urząd ministra sprawiedliwości w drugim rządzie Donalda Tuska.



 

 
Więzienne wigilie S. Sikory PDF Drukuj Email
Wpisany przez Justysia   
Sobota, 25 Grudzień 2010 20:27

Sławomir Sikora, morderca, ofiara, więzień, pisarz, pierwowzór jednego z bohaterów filmu "Dług", opowiada o swoich Wigiliach przed, w trakcie i po...

W marcu 1994 roku Sławomir Sikora i Artur Bryliński zamordowali dwóch ludzi, po czym odcięli im głowy. Pomogli im brat Sikory oraz ich dwóch znajomych. Sprawcy zostali ujęci i skazani. Sikora i Bryliński za zbrodnię ze szczególnym okrucieństwem otrzymali wyroki 25 lat więzienia. Polska odetchnęła z ulgą.

W 1997 roku na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni opowiadający historię Sikory i Brylińskiego film Krzysztofa Krauzego "Dług" otrzymał Złote Lwy. Polska dowiedziała się, że mordercy byli również ofiarami…

W 2005 roku, po spędzeniu 10 lat w więzieniu, Sławomir Sikora został ułaskawiony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Na wolności znajduje się również Artur Bryliński, który jednak nie doczekał się na razie ułaskawienia. Od dawna cieszą się także wolnością trzej ich koledzy, którzy spędzili za kratkami trzy lata. - Tylko za to, że pomogli nam ich obezwładnić. A ludzie, którzy wymuszając haracze i spłacanie fikcyjnych długów, polewali wrzątkiem piersi kobietom, dostają po dwa lata - mówi Sławomir Sikora, z którym spotykam się w warszawskim klubie Harenda na rozmowę o świętach.

Marcin Wyrwał: - Lubisz Boże Narodzenie?

Sławomir Sikora: - Są ludzie, którzy nie lubią świąt, i ja do nich należę. Kiedyś często wsiadałem w popularną "rzeźnię" do Zakopanego i spędzałem święta z przypadkowymi ludźmi w schronisku lub w pociągu. Ja lubię święta, kiedy mogę patrzeć na ośnieżone Tatry i słuchać Benny'ego Goodmana czy George'a Gershwina.

Rok 1993 "jesteście wariaci!"

- Jak wyglądała Twoja ostatnia Wigilia przed pójściem do więzienia?

- Niestety nie spędziłem jej w górach, tylko u mojego brata i jego dziewczyny Ewy w ich mieszkaniu przy placu Bankowym. Zdarzyła się tam historia, która niekoniecznie będzie smutna. Ewa zrobiła nam piękną wigilię. My w ostatniej chwili kupiliśmy małe, karłowate drzewko, ubraliśmy je i usiedliśmy do stołu. O 8:30 daliśmy sobie prezenty, po czym Ewa poszła do kuchni posprzątać, a my z bratem doszliśmy do wniosku, że czas już chyba rozebrać choinkę. Po chwili wchodzi Ewa i pyta, gdzie choinka. A my na to, że na śmietniku. Myślała, że żartujemy, ale gdy zrozumiała, że nie, zaczęła płakać. Kiedy ją w końcu udobruchaliśmy, powiedziała nam: "Jesteście wariaci i nigdy nie zrobię wam już wigilii!". Faktycznie, nigdy już nie urządziła nam żadnej wigilii. Kilka miesięcy później siedzieliśmy w więzieniu.

- Co robiłeś po tamtej wigilii?

- Wróciłem do domu, kupiłem psu karmę dla zwierząt, posadziłem go naprzeciwko siebie i czekałem, aż przemówi. Wtedy byłem już nieustannie nękany przez moich prześladowców. Jednak wiedziałem, że nie przyjadą do mnie w Wigilię, bo wtedy sami mieli Wigilię.

Rok 1994 "zamknąłem za sobą drzwi"

- Pierwsza Wigilia w więzieniu?

- Oddział pięć trzy, obserwacja psychiatryczna, ulica Rakowiecka w Warszawie, godzina 19. Przebywam na dużej sali, gdzie jest dziewięć osób skazanych za najcięższe przestępstwa. Wszyscy się szykują do wigilii. Nie ma żadnego stołu. Każdy rozkłada na swoim łóżku przydzieloną mu kolację wigilijną, czyli śmierdzącego śledzia. Był tam taki Adam, starszy pan, który zabił syna siekierą, gdy tamten spał. To był zły człowiek. Przed linczem uratowała go policja, która przyjechała do wsi. I ten Adam, który dopiero co przyszedł do więzienia, chciał, żebyśmy tę wigilię wspólnie urządzili. Być może nie miałem do tego prawa, ale wtedy miałem to gdzieś - popatrzyłem mu prosto w oczy i powiedziałem: "Człowieku, czy wiesz, kim my jesteśmy? Jesteśmy mordercami! I ty chcesz się dzielić jakimś opłatkiem?". Usiadł na swoim łóżku i chyba coś do niego dotarło.

- Czym Wigilia różni się od innych więziennych dni?

- To jest ten czas w więzieniu, kiedy większość ludzi naprawdę cierpi. Po godzinie 19 poprosiłem oddziałowego, żeby puścił mnie na łaźnię. Chciałem pobyć sam ze sobą. Okna łaźni wychodzą na tak zwaną wolność - na kamienice wokół ulicy Narbutta. Okna są zamalowane farbą olejną, ale ja zawsze wydrapywałem tam maleńką dziurkę. Wtedy patrzyłem przez nią na ludzi, którzy siadali właśnie do stołów wigilijnych. Myślałem sobie: rany boskie, tam ludzie siadają do stołów, a ja znajduję się prawie w tym samym miejscu, a jednak obserwuję ich z zupełnie innej rzeczywistości. To był moment, w którym zamknąłem za sobą drzwi do innego świata.

Rok 1995 "zabiłem takich jak ty!"

- Jak więc wyglądała kolejna Wigilia?

- Oddział trzeci, zakład karny Białołęka, ulica Ciupagi jeden. Siedzi ze mną trzech facetów, w tym jeden za haracze. Ja jestem już wtedy sam. Nie mam pomocy, przyjaciół, zostawiła mnie dziewczyna.

- Jakie były Twoje relacje z człowiekiem, który siedział tam za haracze?

- On dopiero przyszedł do więzienia, a wiedziałem, że ma żonę, dwoje dzieci i bardzo mu zależy, aby wyjść na Wigilię do domu. Wiedziałem, że nie wyjdzie. Prokuratury przetrzymują ludzi przez święta, bo wiedzą, że to jest ten moment, kiedy można człowieka złamać. Przed Wigilią coraz więcej rozmawialiśmy z chłopakami o świętach. Zaczęliśmy się z niego nabijać, mówiąc mu: "Jak kiedyś wrócisz do domu, to dziecko otworzy ci drzwi i powie, że mamy i taty nie ma, bo poszli na zakupy". W pewnym momencie on nie wytrzymał i krzyknął do mnie: "Zamknij się!".

A ja wtedy: "Co zamknij się, świeżaku? Leż! Wiesz, za co siedzę? Za to, że zabiłem ludzi, którzy wymuszali na mnie haracze! Takich jak ty!".

Rok 1997 "byłem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi"

- Kolejna przełomowa Wigilia?

- Wtedy skazali mnie na 25 lat. Wyrok dostałem w listopadzie, a 24 grudnia, w Wigilię, pozwolono mi wykonać pierwszy telefon z więzienia. Zadzwoniłem do mojej byłej już dziewczyny Magdy. Ale nie po to, żeby o sobie przypomnieć, ale żeby usłyszeć, co się z nią dzieje, ponieważ siedząc z przestępcami, mordercami, gwałcicielami, zacząłem tracić dystans. Wydawało mi się, że w każdej chwili może jej się coś stać. Zrobiłem to też po to, aby zamknąć za sobą kolejne drzwi. Powiedziałem jej: "Magda, ja nie będę dzwonił do ciebie, tylko cieszę się, że ci się nic nie dzieje". I odłożyłem słuchawkę. Wróciłem do celi i byłem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.

Rok 1999 nadzieja

- Jak spędziłeś tę Wigilię?

- Zakład karny Potulice. Spędzam ją, jak ja to nazywam, w domu starców. Mam 74-letniego starszego pana bez nogi, który walnął laską swoją konkubinę, przez co ta zmarła. Dostał osiem lat. Był też 68-letni Ziutek, alkoholik, bez zębów, i jeszcze dwóch facetów w podobnym wieku. Wigilia minęła bez większej pompy. Rozmawialiśmy. Żyliśmy bez telewizora. To był fantastyczny okres, bo poznałem starych ludzi.

- To była też Wigilia po emisji filmu "Dług".

- Tak. Wtedy pomyślałem sobie, że może coś się teraz stanie. Bo społeczeństwo się dowiedziało...

Rok 2005 "wróciłem do punktu wyjścia"

- Pierwsza Wigilia na wolności...

- Ale co ja wtedy robiłem? Czy ja w ogóle byłem na wigilii?? Wiesz co? Spędziłem ją sam, pisząc swoją książkę. Czyli wróciłem do punktu wyjścia. Bo na wolności znowu Wigilie przestały być dla mnie czymś specjalnym.

Jest tak, jak było przed...

przedruk za interia.pl, gazetą studencką

 

Zmieniony: Sobota, 25 Grudzień 2010 20:41
 
BAD BOYS cela 425 w zasięgu Twojej ręki! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Justysia   
Poniedziałek, 12 Kwiecień 2010 11:54
 
3m2- czyli co z tego wyszło PDF Drukuj Email
Wpisany przez Agata Pilarska-Jakubczak   
Wtorek, 09 Marzec 2010 13:03

Koniec roku szczególnie dopiekł więziennictwu - do 6 grudnia trzeba było zlikwidować przeludnienie. Czy i jak to się udało?

Źle prowadzona od lat polityka karna wyhodowała garb na plecach polskiego więziennictwa. Tym garbem jest przeludnienie, czyli upychanie przestępców w ciasnych celach. Sądy zbyt często orzekają karę pozbawienia wolności, zamiast wolnościowej, o ile jest ona możliwa. Skazani żyją latami w ciasnocie, nabierają złych cech i nawyków.

 

Trudna misja
Cały wysiłek związany z likwidacją przeludnienia spadł na barki więziennictwa. "Ciasna cela, pewne odszkodowania" - po sieci internetowej rozeszły się takie informacje jak mrówki. Od 6 grudnia więźniowie nie mogą przebywać w celach przeludnionych, każdy powinien mieć dla siebie minimum trzy metry kwadratowe. Niedawno Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyznał dwóm polskim więźniom 3 i 3,5 tys. euro odszkodowania za przebywanie w ciasnej celi.
Znowelizowany kkw zostawił więziennictwu uchyloną furtkę: jeśli nie ma wolnych miejsc w więzieniu, to umieszczenie więźnia w ciasnej celi może się odbyć pod pewnymi warunkami. Tylko na czas określony (na 14 dni, potem można przedłużyć do 28 dni) i w zupełnie wyjątkowych sytuacjach (powódź, stan wojenny, epidemia itp.; wówczas do 90 dni).
Do mniejszych cel mogą trafić m.in. więźniowie szczególnie niebezpieczni, recydywiści czy skazani za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej. Skazanym tym musi być wręczona pisemna indywidualna decyzja dyrektora jednostki, zawierająca uzasadnienie. Informacje o decyzjach trafiają do bazy Noe.NET. W każdej jednostce penitencjarnej wytypowano koordynatorów do spraw właściwego rozmieszczenia osadzonych, na których nałożono dodatkowe obowiązki.

 

Z góry lecą polecenia, dół ma robotę
- Żeby spełnić polecenia przełożonych dotyczących przeludnienia robimy wszystko, aby w papierach się zgadzało - mówi funkcjonariusz z Zakładu Karnego w Rzeszowie.
Zgodnie z nowymi przepisami, SW musiała zastosować "inne rozwiązania organizacyjne". Z początku nie wiedziała, jak to czynić, gdyż nowe akty prawne dotarły do jednostek kilka dni przed wejściem w życie. Później był problem z ich interpretacją.
Przykładem może być sposób rekrutacji osadzonego do celi przeludnionej. Z przepisu nie wynikało jasno, czy ma to być osoba z wyrokiem powyżej dwóch lat za jedno przestępstwo, czy za kilka przestępstw na podstawie wyroku łącznego powyżej dwóch lat.
Prezesi sądów również otrzymali wytyczne, m.in., żeby zbadali sprawy, w których skazani na karę pozbawienia wolności nie rozpoczęli jeszcze jej odbywania, celem ustalenia dopuszczalności odroczenia wykonywania tej kary (na podstawie art. 151 par.1 kkw). Takie odroczenie może odbyć się z powodu przekroczenia w skali kraju ogólnej pojemności zakładów karnych lub aresztów śledczych. Skutkuje to ustaleniem kolejności wzywania do stawienia się skazanych w zakładzie, w wyznaczonym terminie.

 

Rekrutacja do celi przeludnionej
W ciągu ubiegłego roku więziennictwo uporało się z przeludnieniem prawie na medal. Od 5 stycznia 2009 r. do 4 stycznia 2010 r. liczba więźniów przebywających w warunkach przeludnionych zmniejszyła się o ponad 26 tys. 6 grudnia było 3124 więźniów, którym nie zapewniono minimalnej ustawowej normy powierzchni mieszkalnej. Ich liczba maleje - 11 stycznia takich więźniów było 1919.
Pierwszą falę "przerzutek" mamy za sobą. Przepisy wyraźnie określają, jak długo osadzony może przebywać w przeludnionej celi na podstawie decyzji dyrektora. Samo wypisywanie takich decyzji, ich wykonywanie i kontrola legalności kosztuje funkcjonariuszy wiele wysiłku. Osadzonym w warunkach przeludnienia należy zapewnić 30 minut dodatkowego spaceru oraz dodatkowe zajęcia kulturalno-oświatowe lub sportowe. Dział ochrony miał nie lada problem, aby w sposób niezagrażający bezpieczeństwu jednostki ustalić nowy plan spacerów, a dział penitencjarny, aby oferować zajęcia kulturalno-oświatowe lub sportowe przy okrojonej liczbie świetlic.
Aby zapewnić ustawowe trzy metry kwadratowe powierzchni na osadzonego, zakłady karne i areszty śledcze podjęły wcześniej wysiłek zorganizowania dodatkowych cel mieszkalnych. Pozbyto się 222 świetlic (dane z 13 stycznia 2010 r.) i 287 pomieszczeń innego typu, jak sale telewizyjne, terapeutyczne, służące do spotkań AA. Likwidowano więzienne fryzjernie, cele izolacyjne, pokoje przesłuchań, dyżurki porządkowych, pokoje wychowawców, szatnie, modelarnie, czytelnie, siłownie. Dzięki temu zwiększono pojemność więzień o 3652 miejsca (dane z 11 stycznia) i cały czas ona rośnie. Tylko w grudniu ub. r. do Biura Informacji i Statystyki w CZSW wpłynęło ponad 100 wniosków z informacją o utworzeniu dodatkowych cel.

 

Artykuł 67 kk nie jest realizowany
Z przepisów jasno wynika, że osadzony powinien być podmiotem oddziaływań. Rzeczywistość pokazuje, że od 6 grudnia stał się ich przedmiotem. - Więziennictwo nie wykonuje kary, nie realizuje art. 67 kkw dotyczącego celów wykonywania kary, ponieważ cały wysiłek przeznacza na zapewnienie więźniom miejsc w celach - uważa prof. Stefan Lelental, karnista.
- Co rano na odprawie penitencjarnej jakieś 80 proc. czasu zajmuje nam dyskusja, jak uratować kolejną celę przed przeludnieniem - twierdzi funkcjonariusz działu penitencjarnego z tarnowskiej jednostki. Są oddziały, gdzie nawet po kilkanaście cel jest przeludnionych, a musimy pamiętać, że jeśli zdejmiemy kryterium 845 (oznacza to w systemie Noe.Net zakwalifikowanie do odbywania kary w warunkach przeludnienia przez 14 dni; kryterium 846 określa osadzonego w celi przeludnionej na 28 dni, a kryterium 847 - na 90 dni), to skazany nie może być ponownie osadzony w takiej celi przez 180 dni.
- Gdyby więźniowie byli przedmiotami, to dalibyśmy jakoś radę, ale my mamy do czynienia z żywymi, często głęboko zdemoralizowanymi, nieprzewidywalnymi osadzonymi - twierdzi wychowawca więzienny z Tarnowa. Więźniowie często są ze sobą skonfliktowani, są wspólnikami przestępstw lub poszkodowanymi i wymagają starannego doboru celi mieszkalnej.
Poza tym tylko część z nich kwalifikuje się do nadania kryterium 845, bo tzw. drobnica penitencjarna, ze względów formalnych, nie może być brana pod uwagę. Walka z przeludnieniem prowadzi do takich paradoksów, że osadza się razem poszkodowanych lub stawia się skazanych przed komisją penitencjarną tylko po to, aby ich awansować do łagodniejszego typu zakładu lub na siłę szuka się osadzonych, wobec których można wystąpić z wnioskiem o warunkowe przedterminowe zwolnienie, aby zdobyć wolne miejsce. A gdy ktoś "na górze" zobaczy, że w jednostce choć na chwilę udało się obniżyć przeludnienie i statystyki są w miarę przyzwoite, to przysyła się kolejny transport gdzieś z końca Polski i koło się zamyka.
Ale i tak "najlepsze" dopiero przed nami. Na początku stycznia skończyły się terminy decyzji o przeludnieniu i trzeba wytypować kolejnych osadzonych. Bo kiedy ktoś wychodzi na wolność, to natychmiast na jego miejsce przyjmowany jest następny.

 

Co wisi w powietrzu?
Więźniowie dobrze się orientują we wszelkich zmianach w prawie, mają dużo wolnego czasu, aby obserwować i czytać. Co może pomyśleć osadzony, który widzi w ciągu dnia kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt, "przerzutek" w swoim oddziale? Nie jest to zawyżona liczba, gdyż nikt nie wstrzymał na ten czas transportów osadzonych z innych jednostek i nowych również trzeba było jakoś ulokować, pamiętając o zapewnieniu bezpieczeństwa jednostce i im samym.
Do pierwszej fazy "przeludniania" wybrano stosunkowo niewielu osadzonych, dzięki czemu udało się zapanować nad nastrojami wśród więźniów. Zwiększyła się za to liczba pism wysyłanych przez osadzonych do organów międzynarodowych i pytań do administracji więziennej o zaistniałą sytuację. Więźniów ciekawi m.in., czy gwarantowane im trzy metry kw. są liczone "z kącikiem sanitarnym, czy też bez niego?". Przykłady osadzonych, którzy wygrali sprawy w Strasburgu, działają na wyobraźnię.
W celach spełniających (lokalowo) standardy, więźniowie mają więc o czym rozmawiać. Może trafi na mnie i zostanie mi nadane kryterium 845? A wtedy może mam szansę na odszkodowanie?

 

Polityka karna do reformy

Na zachodzie średnio tylko pięć proc. orzekanych kar ma charakter bezwzględnego pozbawienia wolności, w Polsce - 9 proc. Jeszcze gorzej jest w Rosji, gdzie kary więzienia stanowią aż 34 proc.
Liczba takich kar zależy od przyjętej przez państwo filozofii karania i polityki orzekania sądów. U nas ta polityka kieruje się kilkoma hasłami. Lepiej karać surowiej, niż łagodniej, bo kara surowsza jest skuteczniejsza i bardziej wychowawcza. Nawet krótkotrwała kara w więzieniu jest lepsza od długotrwałej w zawieszeniu. Takie podejście doprowadziło do sytuacji, że w więzieniach jest 70 proc. skazanych na karę pozbawienia wolności poniżej trzech lat.
Prof. Stefan Lelental twierdzi, że bez zmiany polityki karnej nie zmniejszymy przeludnienia zakładów karnych, bo w ogonku do celi stoi ok. 40 tys. ludzi z zasądzoną karą pozbawienia wolności. - Wszyscy życzmy sobie polityki karnej, która będzie sprzyjała rozwojowi kar wolnościowych - mówi prof. Teodor Szymanowski z Uniwersytetu Warszawskiego. - Bo one są mało kosztowne, nie angażują dużo środków i wspomagają budżet państwa, nie ma innej drogi.
Wypracowanie mądrej polityki karnej leży w rękach ministrów, parlamentarzystów, specjalistów różnych dziedzin. Nowoczesny model wymaga zawarcia kontraktu między sędziami, kuratorami, więziennikami. Do tego potrzebna jest wola współpracy każdej ze stron, ich wiara w nowe standardy oraz realizacja eksperymentu, pod którym podpisze się każda ze stron.

Zmieniony: Wtorek, 09 Marzec 2010 13:11
 
Cela tzw. N na You Tube PDF Drukuj Email
Wpisany przez Rocco   
Sobota, 06 Marzec 2010 18:17

Za TVN 24.pl na You Tube pojawił się film nagrany w celi dla tzw. N Piotrowskiego Aresztu,poniżej link do artykułu.Film wg. danych z You Tube został zamieszczony 3 tygodnie temu , łatwo go znaleść w wyszukiwarce,ze zrozumiałych względów linka do niego ,nie będę zamieszczał na naszej stronie ,całość nagrania trwa 4'02'' .Warte poczytania są zamieszczone pod filmem  żałosne komentarze oglądających.A tak przy okazji film stanowić może doskonałą ilustrację do tekstu z naszej strony zamieszczonego wczoraj.

 

http://www.tvn24.pl/0,1646473,0,1,wyciekl-film-z-celi-dla-niebezpiecznych-osadzonych,wiadomosc.html

Zmieniony: Sobota, 06 Marzec 2010 18:44
 


Strona 1 z 17

Wyszukiwarka

Użytkownicy Online

  • izuniaem
  • Malutka
  • Simlock
  • dziewczyna81
  • grafryb
  • Asia
  • Eljola1
  • makaroniarka
  • monikamonia14
9 Użytkowników i 31 Gości online | Pokaż wszystkich

Zaktualizowano

Ostatnio stronę zaktualizowano: 23.11.2011
O  godz.  12:00  dodano artykuły
" NOWY MINISTER" oraz"15 LAT PO"

Sonda

Jak oceniasz moją stronę?
 

  • emiro : Można wygrać 1. 30 sms do wszystkich sieci 2. 20 minut do wszystkich sieci 3. 50 MB
  • emiro : «link»
  • Agusia90 : czesć Wink
  • grafryb : Helloł Smile
  • ania_mania : Kochani, samych radośći w nadchodzącym roku!!!
  • kasiakk : Kochani wszystkiego dobrego w Nowym Roku Smile szczególnie wytrwałości w noworocznych postanowieniach!!! :D
  • Agusia90 : dosiego dziubki Smile
  • izuniaem : Najlepszego dziewczyny!!!!
  • Anusiak : Szęśliweqo Noweqo Roku !!! Laughing
  • izuniaem : dzisiaj to raczej perkusja
  • Anusiak : a jak w martini to gitara Laughing
  • justysia : utonęła w morzu martini :D
  • Anusiak : a gdzie jest nasza Justysia Sad
  • izuniaem : dziękuję Laughing
  • Anusiak : Izunia Sto Lat Kochana i Wszystkiego Najlepszego !!!!!! A Kiss/Lips Are Sealed A Kiss/Lips Are Sealed A Kiss/Lips Are Sealed A Kiss/Lips Are Sealed
  • izuniaem : śnieg Laughing
  • Agusia90 : ABCDEFGHIJKLMNOPRSTUWXYZ
  • Agusia90 : trallal
  • grafryb : Smile
  • Agusia90 : hihih :P
  • Nini : Jak iwdać hehe ;p
  • Agusia90 : widze że SB tetni życiem ;;D
  • Agusia90 : wesołego mikołaja laseczki Smile
  • Agusia90 : jakie :>
  • Nini : DZIEWOJA czekam na info magiczne Smile)
  • Agusia90 : yyy np z nudów :P
  • emiro : A można na coś innego ? Sticking Out Tongue
  • Agusia90 : a no umieram na smierc
  • justysia : Agusia jak to umierasz Surprised
  • Agusia90 : nikogo ni ma Sad a ja umieram :D
  • Agusia90 : Laughing
  • Agusia90 : :P
  • grafryb : Te podziel się tymi milijonami Smile
  • Anusiak : milionik najmniej do ręki wpadnie mi hehe......
  • Anusiak : hakuna ma tata ,jak to ładnie brzmi Laughing Laughing
  • izuniaem : uuuu jest zejefajnie Laughing
  • izuniaem : oż kurka, nerwy
  • izuniaem : a to dziękujemy, buziaków nigdy za wiele Smile
  • Mysz : dla wszystkich
  • susunia : Mysz ten całus był dla mnie??? A Kiss/Lips Are Sealed
  • Mysz : A Kiss/Lips Are Sealed
  • Barbie : Jak byś miała trochę więcej tej chwilki to wpadnij na forum :kiss:
  • susunia : A Basiu leci jakos pomalutku. Znalazłąm chwilke to zagladnełam co słychac u was Smile
  • Barbie : Kasia Smile Kopę czasu, co u Ciebie?
  • susunia : dzien dobry!!!
  • justysia : «link» skopiuj ten link i powinnaś być na ostatniej stronie WOLNEGO i tam można odpowiadać Smile
  • justysia : Ivy nie zakładasz jej tylko wchodzisz w temat WOLNY i tam odpowiadasz jak w każdym wątku
  • Ivy38 : jak mam załozyc kategorie \"wolny\" nie widze tego
  • Anusiak : jak coś to ja tu jestem Wink
  • justysia : No i ważne jest również, czy chodzi Ci o oddział dla pierwszy raz karanego, czy recydywisty A Kiss/Lips Are Sealed
  • justysia : Ivy, a jaka część Naszego kraju Cię interesuje? Bo nie jeden taki ZK jest
  • Ivy38 : wiecie gdzie jest ZK z terapia dla narkomanów?
  • Ivy38 : mam pytnie
  • Ivy38 : witam
  • Nini : Jakie puchy o.O
  • Nini : A taka jakas :|
  • izuniaem : Nini kochanie co za minka
  • Nini : Sad
  • izuniaem : wysłałam Laughing
  • grafryb : Nie zapomnijcie totka wysłać Cool
  • grafryb : tara rara Cool
  • justysia : Mysza Cool
  • izuniaem : Emilka może coś więcej? co z mieszkaniem?
  • emiro : Smile A Kiss/Lips Are Sealed
  • grafryb : No właśnie jaki urlop? Do roboty trza iść Crying or Very Sad
  • Nini : Jaki tam urlop...? ;p Maalami :**
  • maalami : na urlopie :D :D :D
  • grafryb : Gdzie Wy wszystkie jesteście?
  • izuniaem : Anusiak nie martw się, gadałam z Asią u niej ok
  • Anusiak : Asiu ,koniecznie się odezwij , bo zaczynam się martwic A Kiss/Lips Are Sealed A Kiss/Lips Are Sealed
  • Asia : Anusiak A Kiss/Lips Are Sealed Kiedyś coś pewnie napiszę Smile Buziaki dla Ciebie A Kiss/Lips Are Sealed A Kiss/Lips Are Sealed
  • grafryb : Bo już myślałam, że się mścisz Smile
  • Anusiak : grafryb ,nie no coś Ty, tym razem nie mam z tym nic wspólnego Laughing
  • grafryb : Anusiak czy Ty te komary wysłałaś do mnie za te wczorajsze ciążowe podchody? Sad
  • Nini : spaaaaaaaaaaać ;o
  • Anusiak : ASIU , a czemu Ty się woqóle do Nas nie odzywasz jak tu jesteś Crying or Very Sad Crying or Very Sad
  • anika222 : ja zapomniałam szlaufa do wanny włożyć ale chyba nic się nie stało na szczęście
  • izuniaem : anika u mnie coś z syfonem od pralki A Smoker/Foot in mouth
  • anika222 : czekam na powrót sąsiadki okaże się czy ją zalałam czy nie A Smoker/Foot in mouth
  • izuniaem : tomonik trzymaj się
  • tomonik : Dziękuje Wszystkim za dobre słowo A Kiss/Lips Are Sealed
  • izuniaem : tomonik hurraaa Laughing
  • maalami : Tomonikowa gratuluje losówki
  • grafryb : a ja jestem za Smile
  • Nini : Wszystkie :D Bez wyjątku!
  • grafryb : Nini a kogo chciałabyśpoznać?
  • Nini : JA TEŻ CHCĘ POZNAĆ ;'(
  • grafryb : Cieszę się, że Was poznam Smile
  • izuniaem : tylko brud, smród i ubustwo
  • grafryb : Iza jak tam Twoje znalezione skarby?
  • anika222 : Ja swoją sprzatam od tygodnia i co do niej zejdę to mi się odechciewa A Kiss/Lips Are Sealed Surprised
  • izuniaem : kto sprzatnie ze mną piwnicę? może znajdziemy skarby Laughing
  • tomonik : Maalami dzięki i pozdrów Malutką zapytaj czemu nie pisze do mnie Crying or Very Sad
  • maalami : Pozdrowienia ode mnie i Malutkiej A Kiss/Lips Are Sealed A Kiss/Lips Are Sealed A Kiss/Lips Are Sealed A Kiss/Lips Are Sealed
  • makaroniarka : Smile
  • Nini : Maly odpoczynek... Smile) będę w ndz. :**
  • Nini : MAKARONIK wszystkiego naj naj naj Smile) Na waszej nowej drodze zycia ;D
  • grafryb : Byle do 6tego Cool
  • Eljola1 : Dziękujemy, dziękujemy Smile Smile
  • Nini : A o NINI się nie pamięta MAAŁAMI ?? :"(

Musisz być zalogowany/a.

Forum - Wejdź

Szybkie Linki




Info

Odwiedzin strony:
507496
Ulti Clocks content
Do końca roku zostało 330 dni.

Ostatnie Komentarze

Za kratami zycia.
Tylko po powrocie musicie nadrobić stracony czas
Za kratami zycia.
Hej nic się nie martw mój trafił do zk na rok dokładnie 21 k
Za kratami zycia.
Co ja tu będę dużo gadać _Dziewczyny wszystko już powiedział

Galeria- Zdjęcia