Każde pozbawienie wolności człowieka podejrzanego o popełnienie czynu zabronionego przez prawo karne lub skazanego za ten czyn, czy wreszcie internowanego w jakimś obozie w wyniku konfliktu bądź zamieszek wewnętrznych dotyka nie tylko wolności osobistej, chronionej przez wszystkie umowy międzynarodowe i konstytucje, lecz także powoduje silną legalną reglamentację pozostałych praw i wolności; wyjątek stanowi bezwzględna ochrona prawa do życia oraz wolność od tortur i innego nieludzkiego lub poniżającego postępowania. Uprawnienia do określania sposobu korzystania z praw i wolności podstawowych prawo przyznaje, w oznaczonych granicach, administracji aresztów policyjnych, aresztów śledczych, więzień, zakładów poprawczych, szpitali psychiatrycznych, obozów internowania, aresztów wojskowych (w dalszej części pracy wszystkie wymienione instytucje będę nazywał więzieniami). Sposób postępowania z osobami pozbawionymi wolności jest od dwóch stuleci papierkiem lakmusowym poziomu cywilizacyjnego danego społeczeństwa.
Więzienia jako instytucje powołane do służenia interesom społeczeństwa nie są i nie mogą być izolowanymi wyspami, nie podlegającymi kontroli zewnętrznej. Jednym z istotnych elementów owej kontroli są organizacje pozarządowe. Jest rzeczą oczywistą, że monitorowanie sytuacji w więzieniach jest bez porównania łatwiejsze w państwach o zakorzenionej demokracji, w których władze nie uprawiają państwowej polityki gwałcenia praw człowieka. I właśnie dlatego różne formy wspomnianej kontroli są szczególnie istotne w państwach młodej demokracji.
2. Rola organizacji pozarządowych (NGO)
Zaangażowanie się określonej organizacji pozarządowej w monitorowanie instytucji izolowanych może mieć różny przedmiot i zakres. Wiele z nich jest przygotowanych wyłącznie do niesienia pomocy charytatywnej (np. organizowania zbiórki lekarstw czy odzieży), oświatowej bądź duchowo-religijnej. Istnieją też takie organizacje, które zajmują się wyłącznie monitorowaniem przestrzegania praw człowieka. Te pierwsze nie będą przedmiotem niniejszych rozważań, chociaż należy podkreślić, że tam, gdzie mogą one pracować na rzecz uwięzionych, więziennictwo jest bardziej otwarte na wpływy zewnętrzne i dysponuje w miarę skutecznymi mechanizmami autokontroli naruszeń prawa. Te drugie organizacje koncentrują się przede wszystkim na działalności interwencyjnej i prowadzeniu procesów sądowych, na monitorowaniu procesu tworzenia prawa więziennego albo prowadzą wszystkie wymienione formy działalności.
Organizacja pozarządowa stawiająca sobie za cel monitorowanie naruszeń praw i wolności podstawowych człowieka, ujętych w katalogu praw osobistych i politycznych powszechnych i regionalnych konwencji międzynarodowych, ma moralny obowiązek zwracania uwagi na to, jak są szanowane prawa osób uwięzionych. W zakres zainteresowania wchodzą tu bowiem wolności i prawa bezwzględnie chronione: prawo do ludzkiego postępowania szanującego przyrodzoną godność każdego człowieka, wolność od tortur, prawo do skutecznych środków prawnych przeciw naruszeniu praw i wolności, których zakres, w wyniku reakcji karnej na popełnienie przestępstwa, ulega ścieśnieniu w granicach wyznaczonych przez prawo krajowe i międzynarodowe (a więc: wolność osobista, bezpieczeństwo osobiste, wolność słowa, tajemnica korespondencji, prawo do życia rodzinnego). Efektem skutecznego monitorowania jest współudział organizacji pozarządowych w stałym procesie ujednolicenia praktyki ze standardami praw więźniów, określonymi przez prawo krajowe, a także międzynarodowe, zapisane we Wzorcowych regułach minimum postępowania z więźniami ONZ z 1955 r. lub w ich bardziej rozwiniętej formie - Europejskich regułach więziennych z 1987 r., określających właśnie owe dopuszczalne ograniczenia praw i wolności podstawowych osób uwięzionych.
Komitet Helsiński w Polsce od początku swojego istnienia, tj. od 1982 r., monitorował przestrzeganie praw więźniów. W latach osiemdziesiątych działo się to w sposób charakterystyczny dla państwa komunistycznego w okresie schyłkowym. W latach dziewięćdziesiątych Komitet Helsiński i powołana przez jego członków Helsińska Fundacja Praw Człowieka, po otwarciu się polskiego więziennictwa na współpracę z przedstawicielami różnych organizacji pozarządowych, wprowadziły nową formę monitorowania przestrzegania tych praw- coroczne lustracje aresztów śledczych i zakładów karnych. Zakres podmiotowy tych działań stopniowo się rozszerzał i w 1994 r. objął - prócz jednostek penitencjarnych - zakłady poprawcze i wychowawcze, pogotowia opiekuńcze, domy dziecka, szpitale psychiatryczne oraz areszty policyjne.
3. Przygotowanie lustracji
Pierwszym zasadniczym warunkiem podjęcia przez organizację pozarządową monitoringu instytucji izolowanych jest profesjonalne przygotowanie jej przedstawicieli do tego typu przedsięwzięcia.
3.1. Kwalifikacje członków zespołu lustrującego
Nie każdy może i nie każdy się nadaje do lustrowania więzienia lub odwiedzenia konkretnego więźnia w imieniu NGO. Osoba, która będzie monitorowała poszanowanie uprawnień więźniów, musi spełniać następujące warunki:
- mieć fachowe przygotowanie, ażeby np. formułując w sposób kompetentny żądania lub pytania, przekonać funkcjonariuszy danej jednostki więziennictwa, że nie pozwoli się zwieść stworzonym przez nich fałszywym, aczkolwiek korzystnym dla nich obrazem jednostki;
- zachowywać bezwzględny obiektywizm, tzn. nie przyjeżdżać do danej instytucji
z udowodnioną zawczasu tezą. Zachowanie neutralności wobec obu stron pozwala utrzymać autorytet w oczach obu społeczności więziennych oraz uniknąć prowokacji mających na celu skompromitowanie obiektywności odwiedzającego
i jego działania na podstawie prawa;
- umieć pracować zgodnie z planem;
- mieć dar słuchania i przekonywania innych, umieć kontrolować własne emocje wywołane widokiem drastycznie złych warunków bytowych lub więźniów będących w skrajnej desperacji, ofiar nieludzkiego postępowania strażników, innych funkcjonariuszy, współosadzonych, samookaleczenia, zamknięcia się
w sobie, czy też gwałtownie ujawniających przez nich emocji;
- być wystarczająco odważnym, aby samotnie wejść do każdej celi i rozmawiać
z każdym więźniem bez żadnych uprzedzeń.
3.2. Skład zespołu lustrującego
W skład zespołu zajmującego się lustrowaniem więzień powinni wchodzić - optymalnie - prawnik (specjalista z zakresu kryminologii) oraz doświadczony lekarz internista dobrze znający krajowe prawo medyczne. Praca zespołu będzie doskonalsza, gdy w jego składzie znajdzie się socjolog, psycholog lub pedagog (obecność tego ostatniego jest szczególnie wskazana podczas lustrowania zakładów poprawczych). Prawnik musi znać prawo penitencjarne, karne prawo materialne i procesowe oraz przepisy prawa międzynarodowego odnoszące się do osób pozbawionych wolności. Musi też znać literaturę kryminologiczną na temat funkcjonowania społeczności więziennej. Musi wreszcie rozumieć rzeczywistość więzienną i umieć ją analizować; umiejętność tę zapewniają mu prowadzone wcześniej badania zjawisk więziennych oraz - w przypadku dysydentów z byłych państw komunistycznych - odbyta w przeszłości kara więzienia.
4. Formy monitorowania
Monitorowanie instytucji więziennych przez NGO może przybierać następujące formy:
1) lustracji (zazwyczaj kilku naraz, trwających kilka dni) jednostek penitencjarnych,
z których powinien zostać sporządzony raport;
2) doraźnych odwiedzin, których celem jest przeprowadzenie rozmowy z więźniem skarżącym się na nieludzkie postępowanie i proszącym o natychmiastowy kontakt bądź w związku z prowadzoną przez niego sprawą sądową przeciwko policji, wymiarowi sprawiedliwości lub więzieniu;
3) przyjmowania pisemnych skarg od więźniów i wyjaśnienia spraw uznanych za ważne z punktu widzenia praw człowieka;
4) telefonicznego kontaktu z naczelnikami więzień oraz bezpośredniego kontaktu
z dyrektorem centralnego zarządu więziennictwa i jego funkcjonariuszami.
5. Zbieranie informacji
Każda lustracja musi być przygotowana indywidualnie. Należy zatem zebrać informacje o konkretnej instytucji izolowanej albo o sytuacji lub przypadku, które są bezpośrednim powodem odwiedzin.
5.1. Informacje o instytucji
Informacje o konkretnej instytucji mogą się znajdować w archiwum danej NGO.
W razie potrzeby należy się o nie zwrócić do: dyrekcji Centralnego Zarządu Zakładów Karnych (CZZK), Biura RPO, działu listów gazety ogólnokrajowej lub lokalnej, odpowiedniej komisji parlamentarnej, właściwej miejscowo prokuratury lub sądu penitencjarnego, innej organizacji pozarządowej lub przestudiować publikacje naukowe na temat danego więzienia.
5.2. Informacje o poszczególnych więźniach
Organizacja pozarządowa zbiera informacje o konkretnym więźniu w trakcie zajmowania się jego sprawą. Źródłem danych będzie korespondencja prowadzona
z więźniem, władzami więziennymi i sądowymi oraz innymi władzami i organizacjami. Zasadnicze znaczenie dla decyzji o przyłączeniu się do procesu sądowego ma zebranie dokumentów i oświadczeń świadków danego zdarzenia.
6. Przepustki do więzień
Właściwym sposobem zapewnienia sobie ciągłego wglądu w sytuację więziennictwa jest uzyskanie przez kilku działaczy NGO stałych przepustek pozwalających na swobodne odwiedzanie więźniów i pomieszczeń, w których są przetrzymywani. Posiadanie owych przepustek czyni tych działaczy niezależnymi, społecznymi inspektorami więzień. Niektórzy członkowie Komitetu Helsińskiego w Polsce oraz pracownicy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka są właśnie takimi społecznymi inspektorami więzień i aresztów policyjnych. Inną formą wzglądu mogą być stałe przepustki do kilku więzień.
W razie pilnej potrzeby należy się starać o uzyskanie zgody na wejście konkretnych osób do konkretnego więzienia. W przypadku żądania zgody na lustrację całej instytucji
i stanowczego oporu władz, należy się zgodzić na rozmowę tylko z więźniem - autorem skargi lub znaną z innego źródła ofiarą naruszenia prawa. Nigdy nie należy się jednak zgodzić na odbycie rozmowy w obecności strażnika. Ponadto, jeżeli odwiedzający uzna miejsce proponowane (zwłaszcza przez administrację) do przeprowadzania rozmowy za nie zapewniające odpowiedniej prywatności, wówczas powinien sam wybrać miejsce stosowne.
7. Rejestrowanie rozmów
wszystkie zauważone zdarzenia i sytuacje, istotne fragmenty dokumentów udostępnionych przez personel lub osadzonych, treść rozmów z naczelnikiem i innymi członkami personelu oraz więźniami muszą być notowane na bieżąco. Dobrym rozwiązaniem jest nagrywanie przebiegu odwiedzin na taśmę magnetofonową.
8. Lustrowanie więzienia
Lustracja więzienia składa się z kilku etapów.
8.1. Wstępna rozmowa z naczelnikiem
Pierwszym etapem jest rozmowa z naczelnikiem. Od niego należy uzyskać oficjalną ogólną charakterystykę więźniów i dane o ich liczbie, a także informacje o:
- największych celach mieszkalnych, celach karnych i zabezpieczeniach;
- sposobie zapoznawania więźniów z obowiązującymi przepisami;
- wyposażenie biblioteki więziennej w podstawowe teksty prawne wraz z komentarzami i możliwości korzystania z nich przez osadzonych;
- zachowaniu więźniów (w tym o wypadkach nadzwyczajnych w ciągu ostatnich trzech miesięcy: głodówkach, samouszkodzeniach, samobójstwach, przypadkach zbiorowego picia alkoholu, zażywania narkotyków, zbiorowych aktach biernego nieposłuszeństwa);
- problemach z zapewnieniem więźniom zgodnych z prawem warunków bytowych (wyżywienie i woda, lekarstwa, łaźnie, pomieszczenia kulturalno-oświatowe, miejsca pracy i uprawiania sportu);
- liczbie personelu (w tym pracującego bezpośrednio z więźniami i medycznego) z uwzględnieniem ich rzeczywistego czasu pracy w zakładzie;
- możliwościach kontaktowania się więźniów ze światem zewnętrznym oraz o instytucjach pozawięziennych sporadycznie lub stale pracujących z więźniami;
- stosowanej przez naczelnika procedurze karania więźniów (w tym o liczbie przypadków wymierzenia w ciągu ostatnich trzech miesięcy najsurowszej kary dyscyplinarnej i zastosowanych środków zabezpieczających, takich jak: pałki, kaftany bezpieczeństwa, umieszczanie w celi zabezpieczającej).
8.2. Obchód pomieszczeń więziennych
Następnym etapem lustracji jest obchód pomieszczeń więziennych - wszystkich bądź tylko tych, których dotyczy sprawa konkretnego więźnia.
8.2.1. Planowanie obchodu
W przypadku większej jednostki konieczny jest plan obchodu. Jeżeli zespół lustrujący składa się z lekarza i prawnika mogą się oni bądź podzielić się terenem obchodu, bądź - co bardziej wskazane - dokonać obchodu wspólnie. Obchód odbywa się zawsze w obecności naczelnika lub delegowanego przez niego funkcjonariusza. Należy stanowczo żądać otwarcia każdego pomieszczenia. Profesjonalni delegaci NGO powinni nazwać każde urządzenie służące więźniom, a następnie żądać ich uruchomienia bądź dostępu do nich (np. do kranów lub pryszniców w łaźni, wyposażenia gabinetu dentystycznego, apteczki więziennej, podstawowych instrumentów chirurgicznych, urządzeń kuchennych, instrumentów mierzących warunki pracy w warsztatach więziennych), a także zbadać warunki mieszkalne w celach i warunki przewożenia więźniów w samochodach transportowych. Delegaci powinni mieć przy sobie niektóre instrumenty pomiarowe (np. do mierzenia natężenia światła, hałasu, promieniowania, metr i termometr), natomiast lekarz - egzemplarze mapy ciała, na których łatwo można nanieść ślady pobić i innego nieludzkiego postępowania, o których mówią i które pokazują osadzeni, oraz podstawowe wyposażenie służące do badania jakości wyżywienia.
8.2.2. Wybór "specjalnych" więźniów do rozmowy
Sposobem ułatwiających wykrycie pomieszczeń, które personel chciałby zataić, gdyż ukrywa w nich pewnych osadzonych, z którymi koniecznie odwiedzający powinni się spotkać, jest indagowanie o to napotkanych w czasie obchodu innych więźniów. Jest to też dobry sposób na ujawnienie osób pobitych przez policję lub służbę więzienną albo maltretowanych przez współosadzonych przy milczącym przyzwoleniu personelu.
8.2.3. Rozmowy z funkcjonariuszami więziennymi
Obchód więzienia jest to dobrą okazją do rozmów ze strażnikami, personelem medycznym, personelem resocjalizacyjnym, majstrami w warsztacie. Często informują oni osoby odwiedzające nie tylko o więźniach, lecz także o naruszaniu ich praw pracowniczych przez zwierzchników. Nigdy nie należy lekceważyć tego, co ci ludzie mają do powiedzenia.
8.3. Wywiady z więźniami
Trzecim stadium lustracji są wywiady z więźniami. Mogą być one przeprowadzane z jednym więźniem lub określoną grupą osadzonych, którzy są "sprawcami" danej lustracji. W przypadku rutynowego monitoringu przeprowadza się wywiady z więźniami, których delegaci NGO napotkają w czasie obchodu więzienia albo z wybranym na podstawie faktów stwierdzonych w czasie obchodu. To stadium jest często najważniejsze, zwłaszcza wtedy, gdy należy zbadać konkretne zarzuty nieludzkiego postępowania personelu lub współosadzonych wobec więźnia.
8.3.1. Wywiady w czasie lustracji nie są elementem badań naukowych
Jeżeli uwięzieni odbywają karę w celach wieloosobowych, a powodem odwiedzin nie jest rozmowa z konkretnym więźniem, wówczas rozmowa początkowa będzie miała charakter zbiorowego wywiadu w przypadkowo wybranej celi. W czasie odwiedzin należy zwracać baczną uwagę nie na tych mieszkańców wieloosobowych cel (w Polsce są one kilkunastoosobowe), którzy odgrywają rolę liderów, spontanicznie odpowiadają na pytania, lecz na tych ukrytych po kątach celi. Takie osoby należy zawsze poprosić na rozmowę na osobności i zwrócić uwagę na ślady pobić na ich ciele czy np. na opuchnięte wargi, mogące świadczyć o gwałcie homoseksualnym. Należy zawsze pamiętać, że informacje pochodzące od więźniów, zwłaszcza tych wyraźnie "eksponowanych" przez administrację bądź dominujących w społeczności więziennej, będą tylko fragmentem rzeczywistości tego więzienia. Dlatego w stosunku do takich informatorów trzeba zachować taki sam dystans, jak wobec naczelnika i jego personelu. Celem zobiektywizowania informacji można wybrać
z kartoteki osób osadzonych w lustrowanej jednostce pewną ich liczbę i przeprowadzić z nimi wywiady, pamiętając, że celem lustracji nie są badania naukowe. Przychodzi się bowiem tu wyłącznie do więźniów i w ich sprawach. Dlatego należy wykluczyć prowadzenie wywiadów na podstawie kunsztownie opracowanych kwestionariuszy. Wywiad musi być swobodny. Odwiedzający powinien zanotować kilka podstawowych problemów, o które zapyta wylosowanych więźniów.
8.3.2. Technika rozmowy z więźniem podczas lustracji
W czasie rozmowy należy przede wszystkim słuchać i przystosowywać technikę rozmowy do konkretnego więźnia. Pytania o traumatyczne przeżycia (np. o pobicie przez funkcjonariuszy lub o gwałt dokonany przez współosadzonych) nie powinny być zbyt techniczne i natrętne, gdyż mogą ponownie wywołać silne cierpienie. Wywiad w żadnym przypadku nie może mieć charakteru przesłuchania. Zawsze należy go przerwać, gdy więzień o to prosi lub gdy nie jest już w stanie rozmawiać albo gdy wyraźnie obawia się odpowiadać na zadawane pytania. Choć wywiady z osadzonymi są źródłem istotnych informacji, należy jednak pamiętać, iż nie są one celem samym w sobie; mają spełniać funkcję terapii i mieć charakter humanitarny. Lepiej jest np. uspokoić obawy więźnia co do skutków nieludzkiego postępowania dla jego zdrowia niż utrwalić w nim niepokój.
8.3.3. ponowna rozmowa z więźniem
Więzień jest najczęściej zaskoczony lustracją i faktem wybrania go na rozmówcę. Ma on prawo oczekiwać, że odwiedzający nie uczynią niczego, co pogłębiłoby społeczną czy psychiczną deprawację jego potrzeb. Dlatego należy koniecznie umówić się z więźniem na ponowną rozmowę za jakiś czas. Powtórny kontakt pozwoli ponadto zbadać zmiany, jakie zaszły w jego sytuacji.
8.3.4. Trudne przypadki
Zgodnie z zasadą podstawową, najtrudniejszym przypadkom poświęca się najwięcej czasu. Zadaniem odwiedzających powinno być zapewnienie takim osobom ludzkiej egzystencji oraz - zawsze gdy jest to potrzebne - konsultacji ze specjalistami medycznymi.
8.3.5. Rola lekarza z zespołu lustrującego
Szczególne znaczenie ma wywiad z więźniem przeprowadzany przez lekarza biorącego udział w odwiedzinach. Bardzo często jest on pierwszą osobą, którą osadzony będzie mógł prywatnie poinformować o najbardziej intymnych problemach swego zdrowia,
a ponadto bywa on pierwszym lekarzem, z którym spotyka się od miesięcy, chociaż składał w administracji prośbę o wizytę u lekarza więziennego. W innych natomiast przypadkach lekarz może choćby potwierdzić diagnozę lekarza więziennego lub jej zaprzeczyć.
8.3.6. Równe traktowanie uwięzionych
Inną ogólną zasadą obowiązującą odwiedzających jest równe traktowanie uwięzionych, bez względu na przyczynę ich osadzenia lub miano, jakie nadaje im administracja (np. niebezpieczni recydywiści, "terroryści", "bandyci", "niepoprawni"). Personel instytucji izolujących najczęściej rozpoczyna prezentację danego więźnia od wymienienia jego faktycznych bądź domniemanych czynów kryminalnych. Nie powinny mieć wpływu na sposób traktowania osadzonego w więzieniu przez władze. Owa "barwna" charakterystyka ma najczęściej za zadanie odwrócić uwagę odwiedzających od naruszeń prawa więźnia do poszanowania jego godności ludzkiej.
Komentarze (1)
... Napisane przez biskup10,
kwiecień 24, 2009
ładnie napisane, papier wszystko przyjmie panie profesorze!
+0
Napisz Komentarz
Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta